Tradycją już jest, że na czerwcowych spotkaniach naszego klubu delektujemy się smakiem truskawek. Tak było też tym razem, a truskawki ukryły się w serniku na zimno.
Tematem naszej dyskusji była książka „Ocalenie Atlantydy” Zyty Oryszyn. Powieść wywołała u nas skojarzenia z literaturą i filmami, które odwołują się do powojennych przesiedleń Polaków z Kresów na Ziemie Odzyskane. U Zyty Oryszyn nie jest jednak tak zabawnie jak było w filmie „Sami swoi”. Autorka ukazuje przede wszystkim dramat tych, którzy musieli opuścić swoje rodzinne strony i zamieszkać w domach pozostawionych przez uciekających Niemców. Do śmiechu (i to tego przez łzy) skłaniają jedynie opisy absurdalnych sytuacji. Bohaterowie książki uważają jednak, że warto ocalić od zapomnienia to, co wydarzyło się w powojennej Polsce.
Spotkanie odbyło się 5 czerwca 2024 roku, uczestniczyło w nim 12 miłośniczek literatury.
