Młoda kobieta jest spełniona, żyje w szczęśliwym związku, jednak w momencie podejmowania prób o dziecko dotychczasowe szczęśliwe życie zmienia się. Zoe kilkakrotnie się zawodzi, gdyż chęć posiadania potomstwa przeradza się w bezsilność i niemoc. Związek małżeński tych dwoje wystawiony kilkukrotnie na próby, rozpada się. Kobieta odnajduje szczęście u boku innej kobiety, natomiast Max popada w alkoholizm. Po rozwodzie znajduje schronienie u brata w piwnicy jest bowiem wdzięczny za bezinteresowna pomoc. Tych dwoje ludzi pomimo dość długiego pożycia małżeńskiego nie mogą się ze sobą porozumieć, każdy z osobna ten problem przechodzi inaczej. Rozpad małżeński przechodzi sprawy sądowe, tych dwoje bliskich, a jakże dalekich sobie istot odnajduje życie w innym świecie. Powieść niesie zakończenie, iż Max zostaje wujem dla swojego dziecka, decyduje aby prawo nad nim miała jego Zoe. Powieść wyznacza jakie mamy podejście do problemów, jak sobie z nimi w życiu radzimy. Autorka zostawia interpretację czytelnikowi. Książka jest godna polecenia.
