Elizabeth Strout – „Mam na imię Lucy” na wrześniowym spotkaniu DKK w Piotrkowie Tryb.

Na spotkaniu było 8 osób

Zdania czytelników były podzielone. Wszyscy zaś zgodzili się, że książka napisana jest językiem prostym, czytelnym, subtelna, więc czyta się ją dobrze. Zwraca uwagę na stosunki panujące w Rodzinie. Jaki wpływ mają na jej członków. Dowiadujemy się, że jak byśmy nie zmieniali się w dorosłym życiu dzieciństwo zawsze do nas wraca. Tak jak wróciło do bohaterki opowieści.

Róża Lesińska, Moderator DKK przy MBP w Piotrkowie Trybunalskim

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *

*
*