Relacja ze 162. spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki

Podczas spotkania, które odbyło się 2 października 2024 roku, rozmawiałyśmy o „Małej zagładzie” Anny Janko. Świadomie wybrałyśmy tę książkę, choć wiedziałyśmy, że będzie to trudna lektura. Autorka odtwarza w niej przebieg pacyfikacji wsi Sochy na Zamojszczyźnie w 1943 roku. Dziewięcioletnia wówczas matka autorki była świadkiem rozstrzelania swoich rodziców. Ten obraz na zawsze pogrążył ją w żałobie. W dorosłym życiu walczyła z nawracającą depresją, a ukojenia szukała w pisaniu wierszy i malowaniu. Anna Janko uważa, że odziedziczyła po mamie traumę. Poświęciła wiele czasu i pracy na poznanie historii rodzinnej wsi swojej matki. W książce znajduje się nawet wykaz nazwisk wszystkich mieszkańców. Dlaczego autorka zdecydowała się napisać tę książkę? Anna Janko przypomina, że mordercy z Soch nie zostali ukarani, a jej matka nigdy nie uwolniła się od bólu. Poetycko pyta: „Czy przepaść rozpaczy daje się zacerować?” (s. 95) Czy opisanie wszystkiego pomogło?

Klubowiczki uważają, że trzeba mówić o zbrodniach wojennych, żeby w ten sposób przestrzec kolejne pokolenia. Podczas spotkania panie opowiadały o swoich rodzinnych historiach związanych z okresem II wojny światowej. Mogłyśmy obejrzeć cenną pamiątkę – książeczkę pracy (Arbeitsbuch) mamy jednej z klubowiczek.

W spotkaniu uczestniczyło 6 osób.

Zofia Olechnowicz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *

*
*